Relacje z zawodów

Wszędzie nas pełno!!

Co by nie powiedzieć, miniony weekend obfitował w zawody biegowe na różnych dystansach. Były piątki, dyszki, półmaratony. Jedne smakowały jabłecznikiem, inne miały dostarczać nam nowych idei, pojawił się wóz Drzymały, a Wrocław zrobił wielkie BUM!

DSC_0183Wygląda na to, że sezon biegowy jeszcze w pełni, a wielu z Was ma jeszcze nadludzkie siły, aby osiągać niesamowite wyniki startując w biegach dzień po dniu! Szczerze Wam powiem – podziwiam wszystkie te osoby, które pobiegły w sobotę jeden bieg, a już następnego stanęły zwarte i gotowe na starcie kolejnego. Podziwiam, bo z własnego doświadczenia wiem, że startując dzień po dniu jest się zmęczonym, co w moim przypadku oznacza, że drugi bieg jest zawsze zdecydowanie słabszy i potem “odchorowuję” przez kilka dni. To, co pokazały niektóre mamy, to tylko niezaprzeczalny dowód na to, że można wszystko. Pod warunkiem, że bardzo się tego chce! Jeśli tylko jest się na tyle zdeterminowanym, żeby pokonać własne słabości i dać z siebie wszystko na zawodach.

Ale do rzeczy, kto gdzie i kiedy, o tym już Wam piszę. Postaram się nie ominąć nikogo! Ale jeśli tak się stanie, proszę poinformujcie mnie o tym, z pewnością skoryguję wpis 🙂

Zacznę od Rakoniewic i Dychy Drzymały. Przede wszystkim dlatego, że sama brałam w nim udział. I był to jedyny mój bieg podczas tego weekendu. Wraz ze mną na starcie stanęły Monika, Dosia, Marzena oraz Kamila. Z Kamilą ścigałyśmy się praktycznie przez całą trasę, a taka wewnętrzna rywalizacja to całkiem fajna sprawa powiem Wam! 🙂 Tym większy mój podziw dla rywalki, która dzień wcześniej wystartowała w Biegu Śremskim Jesiennym i wybiegała tam nową życiówkę!

image223

image979

Bieg w Śremie należy do Wielkopolskiej Ligii Biegowej i jest trzecim biegiem z całego cyklu. Część dziewczyn z naszej grupy startuje w całym cyklu i oczywiście wszyscy trzymamy kciukasy za nie, za ukończenie całości!

W sobotę odbył się również I Pamiatkowski Jabłecznik. Nazwa pyszna, podobnie zresztą smakowały rarytasy po biegu. Zresztą, piszę o nim Marta, która brała w nim udział:

Dzisiaj w Pamiątkowie Mamy-Biegamy, w składzie Marta, Tomasz i Zbigniew, z dzieciakami Julkiem i Kubą pobiegliśmy w I Pamiątkowskim Jabłeczniku.
Piękna, choć wymagająca trasa po lesie,wzdłuż jeziora i przez pole dała trochę w kość. Wsparcie Techniczne niestety opuściło mnie na 1km, ale za to czekali z dopingiem na mecie.
A tam jabłka pod każdą postacią. Pieczone,na surowo,jabłecznik i medal w kształcie jabłka.
Było pysznie, pogoda dopisała, organizacja również wzorowa! 🙂

12141744_1052653844754498_720329852184178852_n 12108706_1052654028087813_8327895570128027269_n
12096029_1052653548087861_7213271527945507309_n 12079484_1052653641421185_1421651988276495969_n

We Wrocławiu odbył się BUMWRO2015, czyli Bieg Uniwersytetu Medycznego. O biegu było głośno od samego początku, niesamowite wydarzenie, w którym reprezentowały nas Agnieszka oraz Edyta. Ta sama Edyta następnego dnia wystąpiła zresztą w roli kibica i fotografa, podczas gdy jej mąż wystartował w Długołęce na Długiej Dyszce.

12122528_1036838996348288_2302968715895400636_n

Nie tylko Wrocław i Poznań biegowo zaliczył weekend. W naszym kochanym Trójmieście tym razem nastąpił wysyp imprez biegowych. Odbył się kolejny bieg z cyklu GP w Biegach Górskich z Katarzyną oraz Sylwią na czele, a także PZU Bieg Nowych Idei w Sopocie, gdzie nasze barwy przywdziała Daria. Dla Sylwii jeden bieg to mało, więc następnego dnia dodatkowo stanęła na starcie XII Memoriału Jana Pawła II na dystansie półmaratońskim. Sylwia, szacun! Nie tylko zapewne ode mnie, ale i od wielu mam i tatusiów z naszej grupy!

11222253_10204229080801071_674569792898313876_n

12109212_10204229080321059_5934619494473671063_n

12092768_1083245658354574_789070194_nPozostała nam rozbiegana Warszawa, która niedawno dołączyła do naszego grona Mamy-Biegamy. Odbył się tam charytatywny Bieg dla Stasia, w którym wzięła udział Marta i potwierdziła tym samym, że również w Warszawie Mamy-Biegamy, Mamy-Pomagamy! Również w Warszawie, ale w innym biegu, wystartowała Ania. Biegnij Warszawo to jeden z bardziej popularnych biegów, na który zjeżdżają biegacze z całego kraju.

20151004_132747 20151004_132750

No i wygląda na to, że to by było na tyle. Mnóstwo emocji, cudownych spotkań, zarówno tych pierwszych jak i kolejnych. I po raz kolejny podkreślam – nie bójcie się! Przychodźcie na spotkania, spotykajcie się z nami na zawodach! Potrzebujemy Was – mam – do życia. Bez Was grupa nie będzie istnieć. W końcu jesteśmy…

MAMY-biegamy!!

A na deser, kto nie startował w zawodach, ten trenował. Sam, w towarzystwie, czasem z dzieciakami. Tak trenowała nasza mama z Warszawy 🙂

12105862_317452265091898_7861523084443175011_n

Na koniec dodam prośbę o podsyłanie fotek z Waszych biegów, żeby pokazać wszystkim, że wspólne bieganie jest niesamowitym doświadczeniem. Żadne słowa Wam tego nie przekażą, zdjęcia lepiej zobrazują to, co razem przeżywamy. A najlepiej, jeśli sami kiedyś spróbujecie dołączyć do nas podczas biegowego spotkania, czy zawodów.

BIEGAJCIE!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.