Relacje z zawodów

Biegowa jesień

Tyle się działo przez ostatni weekend, że relację z niego mogę napisać dopiero teraz. Od razu zabieram się do rzeczy, żeby nie tracić czasu na zbędne opisy 🙂

SONY DSC
SONY DSC

W sobotę wystartował w Poznaniu pierwszy bieg z cyklu City Trail. Emocje były niesamowite, ponieważ na liście startowej było ponad 1600 co odrobinę przeraziło biegaczy. Obawa była przede wszystkim związana z tym, czy i jak my się wszyscy pomieścimy nad naszą piękną Rusałką. Na szczęście obawy te nie były uzasadnione. Na starcie zawodów stanęło blisko 1200 osób, ale organizatorzy świetnie poradzili sobie z tematem, puszczając poszczególne strefy startowe w odstępach czasowych.

12063456_948556135214144_7925862902391848800_n

Na City Trail nie można nie być. Ta nazwa mówi wszystko i każdy, kto już chociaż troszkę załapał biegowego bakcyla, doskonale orientuje się o co tutaj biega 🙂 Imprezę obstawiają najlepsi fotografowie, którzy prześcigają się w robieniu przepięknych zdjęć, a ich ujęcia wzbudzają zachwyt. Wspomnieć trzeba koniecznie Tomasza Szwajkowskiego, czy Szaszner foto.

12038259_975786849150208_3386080880678654771_n

Na starcie stanęło kilkanaście osób z ekipy Mamy-Biegamy, wiele z nich dotarło na metę z nowymi życiówkami, ale przede wszystkim liczyła się zabawa, no i ten cudowny klimat biegania jesienią. Pogoda nam dopisała, było cudowne słońce, ciepły dzień i aż nie chciało się wracać do domu. Niestety większość z nas zostawiła swoje rodziny w domu, więc trzeba było szybko się ogarniać i wracać.

IMAG6276

IMAG6283

Tego samego dnia część naszej biegowej ekipy zrezygnowała z City Trail na rzecz biegu w Kórniku. Oto relacja Kasi:

Kórnik, czyli Bieg z Białą Damą, chociaż Pani Marii nie widziałam 😉 Start z opóźnieniem, bo były mega kolejki po pakiety. Mimo, że miasto to słynie z urokliwych zakątków, to niestety nie Nam były dzisiaj przeznaczone? Dwa dystanse do pokonania 5km (ja) i 10 km (reszta dziewczyn). Na końcu pomidorówka, czas dla fotoreporterów i pogaduchy. Dzięki dziewczyny na fajową atmosferkę, a Asi, że dzielnie kibicowała z rodzinką Następne Pniewy, uważajcie Mamy-Biegamy nadciągamy!!!!

12108870_744609518977476_8284766216434441788_n

12065608_744609882310773_7170643158997598849_n

Kolejny dzień to kolejne wyzwania. Dla mnie był to bieg w Ostrowie Wielkopolskim, 53. Bieg Republiki Ostrowskiej, który należy do cyklu Grand Prix Wielkopolski w biegach ulicznych na 10 kilometrów. Jest to moje osobiste wyzwanie na ten rok, ponieważ za cel obrałam sobie wszystkie 15 biegów branych pod uwagę w całym cyklu. Bieg w Ostrowie był 14-stym, przedostatnim biegiem, niestety kompletnie dla mnie nieudanym. Wiele mogłabym znaleźć tłumaczeń na kiepski wynik, a co gorsza na poddanie się w połowie dystansu. Choroba, niewyspanie, brak treningów, a przede wszystkim chyba zmęczenie całym sezonem, odbiło się właśnie podczas tego biegu. Nie narzekam 🙂 Każdy z nas ma przecież swoje lepsze i gorsze chwile, przeanalizowałam wszystko i wbrew temu co jeszcze niedawno zapowiadałam, przerwy w bieganiu nie robię, bo w tej chwili to ostatnie co mogę zrobić. Jednak moje bieganie ograniczy się do spokojnego, wręcz leniwego truchtania.

SONY DSC
SONY DSC

Start biegu był o godzinie 12:00. W tym samym czasie, na poznańskiej Cytadeli było wydarzenie niezwykłe. Do tej pory jak pomyślę, że nie mogłam w nim uczestniczyć, żal ściska mi serce. Dlaczego? Ponieważ podczas tego wydarzenia w jednym miejscu skupiło się najwięcej osób reprezentujących Mamy-Biegamy od początku istnienia grupy! Tego dnia bowiem Marzena Michalec jako Kobieta w biegu zorganizowała Bieg Kobiet. Bieg na dystansie 5 kilometrów, który spokojnie może przetruchtać nawet początkujący biegacz. Żeby tego było mało, naszej ekipie w tym dniu towarzyszyła telewizja regionalna, która postanowiła nakręcić reportaż o naszej grupie 😀 Nie będę dużo opisywać, tylko tyle, że były piękne życiówki, radość i cudowna atmosfera! Zdjęcia Krzysztofa Krause oddają wszystkie emocje. Sami zobaczcie. A pełną galerię zdjęć autorstwa Krzysztofa znajdziecie tutaj.

_DSC4571

_DSC4697

SONY DSC
SONY DSC
SONY DSC
SONY DSC

received_955045641224964Nowych emocji w niedzielę doświadczyły również Katarzyna i Ania w Gdańsku. Katarzyna jest administratorką grupy Mamy-Biegamy Trójmiasto i tego dnia startowała w AmberExpo Półmaraton Gdańsk, który był jej pierwszym półmaratonem. Kasia ukończyła go z rewelacyjnym czasem 01:52:08, co jak na debiut jest ogromnym sukcesem! Kasia – wielkie gratulacje! Co ona sama miała do dodania na temat tego biegu? Strach na starcie czy dam radę i łzy wzruszenia na mecie. Coś pięknego! Ania ukończyła go z czasem 02:01:27, co również jest wielkim sukcesem! Trzymam kciuki za kolejne starty wasze i całej trójmiejskiej grupy!

Na tym nie koniec emocji, a przynajmniej nie dla mnie. W poniedziałek bowiem, dzień po Biegu Kobiet, zawitała również i u mnie ekipa TVP Poznań, aby uzupełnić informacje na temat początków grupy i planów co do jej rozwoju. I oczywiście nasłuchałam się, jak to dziewczyny chwaliły moją osobę… Ja Wam dam!! To bez WAS nie byłoby grupy. Bo Mamy-Biegamy to wy, a wy to Mamy-Biegamy!

I tym akcentem zakończę moją dzisiejszą relacją, zapraszając Was przy okazji do obejrzenia relacji na TVP Poznań w sobotę 31 listopada o godzinie 18:15!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.