Weekend jak zawsze – na biegowo!

Mamy już drugą połowę tygodnia, a ja dopiero wyskakuję z relacją z minionego weekendu! 😀 No cóż, lepiej późno, niż wcale 😉 Nie ma co zatem owijać w bawełnę, ale przedstawiam Wam relacje  naszych mam z weekendowych biegów 🙂

Jednym z biegów, który podczas tego weekendu skupił dużo naszych biegających mam, był Wildecki Bieg Śniadaniowy. Koszt niewielki, bo tylko 10zł, trasa krótka – tylko 5km, a jednak bieg bardzo fajny, klimatyczny, zakończony pysznym śniadaniem na trawie. Podczas tego biegu właśnie, dzięki uprzejmości wypożyczalni i sklepu Mały Guliwer, udało się zorganizować akcję dla mam, podczas której można było bezpłatnie wypożyczyć przyczepkę biegową. Mam nadzieję, że przyczepki się sprawdziły i dzieciaki miały nie mniejszą frajdę niż mamy 😀

14433114_651463928345976_3368559347424892196_n
Bieg Śniadaniowy Poznań

Jeszcze tego samego dnia, również w Poznaniu, ale tym razem nad Jeziorem Malta, wystartował bieg WyBIEGAJ FUNdusze. Niektóre mamy podjęły wyzwanie i wystartowały w obu biegach, gratulacje Mamuśki! 😉 Z tego miejsca gratulujemy Kasi oraz Ani, które w tych zawodach wybiegały sobie odpowiednio I i II miejsce w kategorii K30! Kasia i Ania, gratulacje! 😀

Marta: Dzięki wydarzeniu zaBIEGaj o FUNdusze mieszkańcy Wielkopolski mogą poszerzyć swoją wiedzę na temat Funduszy Europejskich, wziąć udział w licznych atrakcjach oraz spróbować swoich sił w biegu na jeden z dwóch możliwych dystansów: 5 400 lub 10 800 metrów. Trasa biegu wyznaczona jest wokół Jeziora Maltańskiego.
Bieg bardzo fajny, pogoda i frekwencja mamusiek dopisała. Udział w biegu był bezpłatny, a mimo to każdy uczestnik otrzymał koszulkę, ręczniczek, a na mecie wodę, medal i coś słodkiego 🙂

14449029_1122070097882111_8773235064690809388_n
wyBIEGAJ FUNdusze Malta, Poznań
zabiegaj-o-fundusze-5-open-i-k30
zaBIEGAJ o FUNdusze, I i II miejsce K30

Nie tylko Poznań biegał oczywiście 🙂 Dziewczyny z Trójmiasta nie próżnują! Jest weekend? Są zawody! 😀

Kamila: W ten weekend brałam udział w pierwszym z sześciu biegów serii City Trail. 3 biegi odbywają się w Gdańsku a pozostałe 3 w Gdyni. Są to biegi leśne na 5 km. Trasa w Gdańsku była bardzo przyjemna, a szczególnie jeden półkilometrowy zbieg 🙂 Przed biegiem odbyła się rozgrzewka, a także poznaliśmy piosenkę o City Trail 🙂 Wszystko szło sprawnie: odbiory numerów i chipów, depozyt. Na tym biegu spotkałyśmy się w trójkę z naszej grupy: Ania, Dorota i ja. Po biegu każdy dostał paczkę wafli ryżowych karmelowych (pychotka) hihi i napoje w tym izotonik, woda i herbata.

14494799_10202300915480624_4754920175331975140_n
City Trail Gdańsk

Ania poza City Trail zaliczyła również I Bieg Arasmusa, gdzie w swojej kategorii wiekowej zajęła II miejsce. Ania, wielkie gratulacje za pudło! 🙂

Ania: Sobota 1. Bieg Arasmusa w Kiełpinie, bardzo fajny bieg, super organizacja. Dystans biegu 5 km, w swojej kategorii K40 zajęłam drugie miejsce. Niedziela rozpoczęcie sezonu City Trail w Gdańsku, pobiegłyśmy z Dorotą i Kamilą. Bardzo fajna trasa, polecam dziewczynom z Trójmiasta! Bieganie po lesie jest super.

57e79e4dde8a5_osize933x0q70he48cce
Bieg Arasmusa

Bardzo dobre wiadomości dotarły również po Półmaratonie Szpot w Swarzędzu. Nasza kochana Mama Aurelka wybiegała sobie III miejsce w swojej kategorii wiekowej K60! 😀 Mama Aurelka jest wzorem do naśladowania dla wielu z nas, biega od wielu lat i nie zamierza przestać! 🙂 I my życzymy wielu takich startów, jak ten w Swarzędzu 😀

polmaraton-swarzedz-i-miejsce-w-k60
Półmaraton Szpot Swarzędz

Swoją relację z weekendowego biegu przesłała również nasz myśliborska adminka, Kasia 😉 Brała udział w zawodach Wybiegane Dębno III

Kasia: Wybiegane Dębno to coś na co czekałam – bieg na moim podwórku, a dystans zaledwie 6km. Mimo wszystko nie wiedziałam jak do niego podejść, bo ostatnio nie biegam za wiele. Postawiłam więc na spontan, co ma być to będzie. Trasa nie należy do ulubionych, bo trzeba biec wąska promenadą wzdłuż jeziora, do tego 4 okrążenia, a ja zamiast wyłączyć się i po prostu biec, skupiałam się na tym, by nie pomylić ilości przebytych okrążeń. Nie dość że wąsko, to trzeba się zmieścić z biegnącymi już w przeciwnym kierunku biegaczami oraz spacerowiczami, którzy nie zawsze współgrali z nami. Trasa niby prosta, a jednak zdradliwa. Wiele razy spacerowałam tam i nie wiedziałam, że jest tyle górek 🙂 Finisz był, dobry czas też – endorfiny uwolnione!!!

_u5a3311
Wybiegane Dębno III

Nie możemy również zapomnieć o naszej admince z Gostynia, która podczas tego weekendu zaliczyła ostatni bieg należący do Korony Maratonów Polski, czyli PZU Maraton Warszawski i tym samym od tej pory tytułować się może maratońską Królową! 🙂 Gosia, wielkie, wielkie gratulacje! Podziwiam szczerze, bo nie jest to łatwy wyczyn 🙂 Tak trzymaj!

14463188_1833427840219541_3469753196665110355_n
PZU Maraton Warszawski, Gosia zdobywczyni Korony Maratonów Polski

Mam również relację od Eweliny, która jest adminką nowej grupy, jaka powstała w Nowogardzie. Ewelina w weekend zaliczyła zawody, a w tygodniu zorganizowała pierwsze marszobiegi, na które przybyły nowe mamy 🙂 Trzymamy wszyscy kciuki za Nowogard! 😉

Ewelina: Maraton Puszczy Goleniowskiej w Kliniskach, trasa cross. Były trzy dystanse: maraton, półmaraton i ćwierćmaraton. Ja biegłam dystans ćwierćmaratonu, był to mój debiut jeśli chodzi o trasę cross. Cały dystans był przez przepiękny las. Trasa nie należy do najlżejszych, ale podjęłam wyzwanie. Byłam w tym miejscu pierwszy raz i polecam wszystkim. Cała organizacja biegu i organizacja imprezy pobiegowej na wysokim poziomie. Już wiem, że moja osoba będzie tam za rok 🙂 

14502080_377706569237081_102035020_n
Maraton Puszczy Goleniowskiej, Ewelina

nowogard
I marszobieg Nowogard

Jeszcze jeden bieg, o którym warto wspomnieć to Pyrlandzka Dycha, która odbyła się przy Hochland Półmaratonie w Kaźmierzu. I tam mieliśmy swoją reprezentację. Mało tego, nasza świeżo upieczona Adminka Marysia zajęła w tym biegu III miejsce w swojej kategorii!! Również wielkie gratulacje! 😀

14368707_875852845879331_2607372931077102724_n
Pyrlandzka Dycha

 

14495427_171473156590521_625362935120942659_n
Pyrlandzka Dycha

I niech jeszcze ktoś powie, że mamy słabo biegają…!!!!!!! Nieważne które miejsce mamy, każdy nasz bieg to ogromny sukces! Natomiast podium jest zwieńczeniem ciężkiej pracy, treningów i serca włożonego w każdy swój bieg. Jestem dumna, że takie Gazele reprezentują nasze barwy 🙂 Jestem też dumna z każdej z Was, która zakłada biegowe buty i po prostu wychodzi pobiegać :*

A.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *