Marcelińska Dyszka, czyli RAZEM NAJLEPIEJ!

Dzisiaj bardzo szybki wpis, na gorąco! Bardziej po to, żeby pokazać Wam po raz kolejny, jak fajne może być wspólne bieganie!

Marcelińska Dycha to bieg raczej kameralny, dlatego zdziwiłam się mocno, widząc tyle znajomych twarzy. Do tego poznańska ekipa Mamy-Biegamy nie zawiodła i na starcie stanęło nas całkiem sporo 😉 Chciałabym z tego miejsca powitać nowe osoby, które dołączyły do naszych szeregów, a także podziękować Przemkowi, który mimo tego, że nie jest mamą (jest za to tatą!) tatą!) nie boi się przybrać naszych barw! 😀

Osobiście bieg bardzo mi się podobał, mimo planów, że pobiegnę go raczej bardzo rekreacyjnie, czas na mecie był przyzwoity. W trakcie biegu dopadła mnie kolka, ale jednocześnie  kilometry zleciały bardzo szybko, dzięki mojemu rozmówcy 🙂

Zapraszam Was do galerii, stopniowo będę dodawać zdjęcia, ponieważ w ciągu najbliższych godzin będą do mnie spływać. Dlatego zapraszam Was do odwiedzania strony w najbliższym czasie 🙂

Poza Marcelińską Dyszkę, w tym samym dniu odbył się Wildecki Bieg Śniadaniowy, gdzie również mieliśmy swoję reprezentację 😉 W biegu tym również brał udział nasz partner, Wypożyczalnia sprzętu turystycznego Mały Guliwer.

Serdecznie zapraszam do galerii i jeszcze raz wielkie gratulacje dla wszystkich, którzy ukończyli swoje biegi.

Do zobaczenia następnym razem! 😀

 

This slideshow requires JavaScript.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *