Cross, czy marszobieg, każdy znajdzie coś dla siebie!

Miniony weekend obfitował w wiele pozytywnych wydarzeń. Były zawody, były medale, ale były też początki biegania i mamy, które dopiero stawiają swoje pierwsze kropki w biegowym świecie. Ale wszystko od początku. Na pierwszy rzut relacji Asi z ich biegu I MAXCESS Zimowy Cross 🙂

12782536_947100308659591_1365704378_n

12788113_947100365326252_2090077506_nDzisiaj, 27 lutego, miałam przyjemność wystartować z Martą, Magdą i Zbyszkiem w I MAXCESS Zimowy Cross na 10km. Udało nam się umówić i jechać jednym autem, więc już od samego początku było wesoło. Zajechaliśmy, odbieramy pakiety, szykujemy sie i zmierzamy w strone startu. Było strasznie zimno (przynajmniej mi), ale rozgrzewka zrobiła swoje. START! No i lecimy. Trasa wymagająca, podbiegi, liczne zakręty, obalone drzewa i wspaniali wolontariusze, którzy byli jednocześnie kibicami i dzielnie nas dopingowali! Droga się dłuży, coraz ciężej złapać oddech ale nie poddajemy sie! W kóncu ostatni zakręt, łapiemy oddech i lecimy na mete! Razem ze Zbyszkiem udało nam się pobiec na 47:33 co dało Zbyszkowi nowy rekord 12784235_947100411992914_280526214_nżyciowy na 10km (gratuluje!), a mnie 4msc w kat open kobiet 🙂 Dziękuje Kicaj, sama nie utrzymałabym takiego tempa, a wiem że Cię spowolniłam. Na mecie medal, woda, redbull i rozciąganie. Wypatrujemy i dobiega Magda z czasem 52:45 co również daje jej życiówke (brawo Madzia!). Chwila rozmowy, a tu wbiega Marta na 1:03:39 i co? KOLEJNA ŻYCIÓWKA!Gratuluję! Pomimo marudzenia, jak to było ciężko, każdy odniósł ogromny sukces! W szkole czekała na nas herbata i ciepła zupka.  W międzyczasie Magda gdzieś udziela wywiadu, sama nie wie komu. Po posiłku nagradzanie w kategorii open (szkoda, że nie w kat wiekowych, gdzie nareszcie udało mi się zdobyć 1 msc) i losowanie nagród. Byliśmy pod wrażeniem że tak kameralny bieg na 130 osób może mieć tylu sponsorów i tyle nagród. Jako, że dobiegłam 27 na metę wygrałam voucher do „Zajezdni  Rzepicha”, a wylosowana Marta książkę „Panteon Polskiego Sportu”. Powrót do Poznania był przeesłodki. Gorąca herbata, szarlotka Marty (pyyycha) i ciastki. Bardzo Wam dzięuje za  udany dzień! Teraz tylko czekać na zdjęcia od fotografów i odpocząć na jutrzejszy start. Mam nadzieje, że na II edycje pojedzie nas jeszcze więcej. Buziaki!

12782294_451805148363340_1659943501_n

12782135_947100381992917_687526920_n

12806191_947034068666215_205350160692348893_n

W czasie, kiedy reprezentacja Mamy-Biegamy zaliczała Cross, razem z Monią i Marzeną szykowałyśmy się na podbój Gostynia. Zaplanowany marszobieg cieszył się bardzo dużym zainteresowaniem, zwłaszcza, że media gostyńskie szeroko się o nas rozpisywały 😉 Monika, nowa adminka z Gostynia, bardzo się postarała, aby pisali o wydarzeniu, gdzie tylko się da. Efekt przerósł nasze najśmielsze oczekiwania. Na miejscu spotkania pojawiło się niemal 40 kobiet!! Mało tego, niektóre zabrały ze sobą dzieci, więc było nas naprawdę sporo 😀

SONY DSC

Nasze spotkanie wzbudziło ogromne zainteresowanie, ludzie wyglądali z samochodów, przechodnie zatrzymywali się, a dziewczyny dzielnie się rozgrzewały. Ponieważ było nas tak dużo, postanowiłyśmy podzielić wszystkich na dwie grupy. Nie miałam wcześniej doświadczenia z tak dużą grupą, było to nowe doświadczenie, jak najbardziej pozytywne, ale jest jeszcze mnóstwo rzeczy do dopracowania w przypadku tak dużej liczby uczestników wydarzenia.

SONY DSC

 

SONY DSC

Dystans wyniósł w sumie niecałe 4 kilometry, a druga grupa, w której dziewczyny były już troszkę wprawione w bieganie, zrobiła dodatkowe kółko. Po bieganiu oczywiście obowiązkowo rozciąganie, Monia dzielnie wszystko dokumentowała, bo jako kontuzjowana nie mogła nam towarzyszyć niestety. Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło i dzięki temu mamy rewelacyjne fotki 😉

12752192_1009938952405484_233142488_o

12787412_1009939262405453_1462233690_o

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

Dziękuję jednej i drugiej Monice, a także Marzenie, za wspólne poprowadzenie spotkania 🙂 Mam nadzieję, że mamy złapały bakcyla i jeszcze nie raz wspólnie razem pobiegają i oczywiście pojawią się na naszym kolejnym marszobiegu 😉

Serdecznie zapraszam do udziału w różnych wydarzeniach, mam nadzieję, że każdy znajdzie coś dla siebie w naszym kalendarzu. Oczywiście wszystkie wydarzenia znajdziecie również na facebooku 🙂 Do zobaczenia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *