Biegamy wszędzie!

Miniony weekend był bardzo aktywny, obfitował w mnóstwo różnych zawodów, od kolorowych piątek, przez duathlony, aż do wymagających biegów z przeszkodami. Mam dla Was kilka relacji i fotek, dzięki uprzejmości mam z różnych zakątków kraju. Powoli też zaczynamy się przyzwyczajać do naszych mam na podium 😉 Ale zacznijmy od początku….

Biegowy weekend zapoczątkowaliśmy startem w wieczornym biegu Light Run, który odbywał się nad poznańską Maltą. Do wyboru były dwa dystanse, na 5 oraz na 10 kilometrów. Tym razem jednak ani tempo, ani dystans, nie były tak istotne jak zabawa i atmosfera panujące na biegu. Było bardzo kolorowo, głośno i wesoło. Jedyna i niepowtarzalna okazja, żeby potańczyć w świecących ozdobach, a potem przebiec kółeczko, czy dwa nad Maltą 🙂

14390636_1157063217696767_4325742508020415014_n Fot. Tomasz Szwajkowski/ fot. w nagłówku Tomasz Szwajkowski

Nie zdążyliśmy dobrze odetchnąć, a już nad ranem trzeba było zbierać się do kolejnych zawodów. PKO Bieg Charytatywny to impreza, którą bardzo dobrze wspominaliśmy z ubiegłego roku. I wzorem tamtych zawodów, udało nam się wystawić kilka sztafet.

Zadaniem 5-osobowych drużyn było wybiegać jak najwięcej okrążeń na stadionie w ciągu godziny. Uczestnicy mogli zmieniać się co okrążenie (400m) lub też co kilka, do woli. Cel szczytny, ponieważ każde okrążenie oznaczało 1 posiłek dla dziecka. Zawody odbywały się w 12 miastach w Polsce, a nam udało się wystawić drużyny w Poznaniu, a także we Wrocławiu i w Gdańsku. W Poznaniu ekipa Mamy-Biegamy Pętle Nabijamy wykręciła 38 kółek, co dało im trzecie miejsce w klasyfikacji kobiet! Kamila, Asia, Monia, Kasia oraz Agnieszka – serdecznie gratulujemy! 🙂

14355656_1742364542669230_6030919645212961961_n
Poznań, Sztafeta PKO
14368666_1255517731147079_5767939103162189338_n
Wrocław, sztafeta PKO
20160917_1044522350936
Gdańsk, sztafeta PKO

Również w sobotę, Agnieszka z Kielc brała udział w Świętokrzyskim Crossrun 2016, który składał się z siedmiu biegów. Właśnie w sobotę odbył się finał w Ciekotach, gdzie Aga zdobyła aż 4 puchary. Agnieszko – serdecznie gratulujemy świetnego wyniku! 🙂

14285547_1398850680142550_695154592_o

Równie aktywnie weekend spędziły dziewczyny z Trójmiasta, Ania wzięła udział w Ultra Maratonie Kaszubska Poniewierka – 30 km (tak, tak!) po górach i góreczkach. W niedzielę natomiast razem z Dorotą wystartowała w Duathlonie w Przodkowie – 5 km bieg, 18,5 km rower i 2,5km bieg. Nogi czują ten aktywny weekend, parę dni odpuszczę sobie bieganie, ale wiem, że bieganie jest przed rowerem, lepiej mi wychodzi i chyba na nim pozostanę. Rowerek rekreacyjnie dla siebie, a kiedyś może dłuższe biegi typu Poniewierka, bo było ciekawie. Pisze Ania. Ta to ma zdrowie! 😀 Z kolei Dorota tak opisuje swoje wrażenia: Bieganie weszło na wyższy poziom – poziom duathlonu, czyli połączenia tego, co najlepsze – biegania i roweru. Razem z Anią postanowiłyśmy zadebiutować w Duathlonie Szosowym w Przodkowie. Co z tego, że żadna z Nas nie miała roweru szosowego – liczy się dobra zabawa. Pokonałyśmy 5km biegu, następnie 18km jazdy na rowerze i na dokładkę jeszcze 2,5km biegu. W czasie gdy my pokonywałyśmy trasę, nasze dzieci brały udział w biegach dla dzieci. Bardzo fajna sprawa ten duathlon – polecam każdemu 🙂 

Dziewczyny – szacun! 😉

14291819_1161571093905750_5795425516922691803_n2353247
Ania – Ultra Maraton Kaszubska Poniewierka

14355124_1161570983905761_2766129290462424573_n2353249
Ultra Maraton Kaszubska Poniewierka

received_11624460271515902353234
Dorota, Duathlon Szosowy w Przodkowie
14329918_10202273551756548_5905601186662705305_n2353245
Duathlon Szosowy w Przodkowie

I na deser biegi, w których bardzo chciałam pobiec, ale niestety nie zawsze wszytko się tak układa, jak byśmy chcieli. Półmaraton Lechitów w Gnieźnie oraz Men Expert Survival Race. Czytając niepochlebne opinie na temat tego pierwszego, powinnam się grubo zastanowić, czy brać w nim udział, a jednak mam poczucie, że jest to bardzo specyficzny i wyjątkowy bieg. Z pewnością zagości w moim biegowym kalendarzu za rok. Jeśli natomiast chodzi o Men Expert, to może nie jest to moja ulubiona forma zawodów biegowych, ale postaram się zrobić wszystko, żeby w kolejnej edycji wziąć udział. Przekonały mnie do tego relacje uczestników, w szczególności tych z ekipy Mamy-Biegamy 😉

W Biegu Lechitów również wystartowała spora ekipa MB wraz ze Wsparciem Technicznym. Dla części z nich był to ostatni, piąty półmaraton, zwieńczający ich walkę o Koronę Półmaratonów Polski. Z tego miejsca chciałabym pogratulować wszystkim, którym ta sztuka się udała 🙂 Cieszę się, że macie cele i realizujecie je, a radość z ich osiągnięcia jest uczuciem niesamowitym, coś o tym wiem 😉 Szczerze więc, prosto z serca gratuluję 🙂

14292418_1742265416012476_1443216348345121073_n
Półmaraton Lechitów
14370204_1293241894032277_3204441179665439634_n
Men Expert Survival Race

14370227_10210519957737885_3570255349577712949_n

Jeśli i Wy chcielibyście biegać, brać udział w zawodach, sprawdzać się, pamiętajcie, że wystarczy tylko chcieć 🙂 Od czegoś trzeba zacząć, więc zapraszamy na nasze spotkania marszobiegowe! Dołączajcie! KLIKNIJ TU

A.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *